Pikawa, przez niektórych zwana też "sercem", "serduszkiem", czy też "odstresowującym serduszkiem". Tajemniczy byt od kilku dni wylegujący się w WRSie wczoraj trafił przed obiektyw mojego aparata. Jako istota wielce ruchliwa i niespokojna nie była łatwa do uchwycenia. Na zdjęciu po prawej uchwycona w locie (w tle zmęczona e;)).
.jpg)
Tu z kolei w trakcie wirówki na stole. Na drugim planie widoczny znudzony tym wszystkim czajnik;)
Poniżej zaś pikawa w końcu złapana i uchwycona w bezruchu.
.jpg)
.jpg)